Obierz kierunek na

Kursy zawodowe

Vortal pracy, kariery i edukacji posiadający w ofercie kursy zawodowe i bezpłatne szkolenia unijne. Absolwent, pracownik czy pracodawca znajdzie tu bogate archiwum artykułów, analiz oraz raportów o sytuacji na rynku pracy. KZ.nitro.edu.pl to internetowe centrum informacyjne dla bezrobotnych, których interesuje przekwalifikowanie zawodowe oraz reorientacja zawodowa w ramach programu 2.3 ZPORR.

Menu strony

Kategorie

Archiwum

Zaprzyjaźnione strony

Czas na piknik :)

Zobacz również

Jak zostać pracownikiem służb specjalnych

Logotyp praca.gazeta.plChcesz zostać polskim Bondem lub analitykiem tajnych służb? Masz szansę, jeśli skończyłeś niedawno prestiżowy kierunek studiów, najlepiej prawo czy stosunki międzynarodowe, znasz dwa języki obce, lubisz ludzi

Polskich szpiegów szkolą: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Agencja Wywiadu (AW). ABW pilnuje bezpieczeństwa wewnętrznego. Poszukuje więc agentów pracujących w Polsce, a AW stara się o kadry, które wysyła za granicę. Obie instytucje finansuje budżet państwa, a ich działalność objęta jest tajemnicą. Szefowie agencji podlegają bezpośrednio premierowi.

Agent wysyłany na zagraniczne misje to najczęściej absolwent elitarnych kierunków studiów, np. prawa, stosunków międzynarodowych, matematyki czy informatyki. Musi znać przynajmniej dwa języki obce. Idealny układ to: język angielski jako pierwszy, a drugi nietypowy, np. rumuński czy chiński. Kandydat nie może być związany z żadną partią.

By pracować w kraju, nie trzeba spełniać tak wysokich wymogów.

- Szukamy osób po wszystkich kierunkach, od humanistycznych po ścisłe. Najchętniej informatyków, ekonomistów, filologów, fizyków. Nie ma dla nas znaczenia, czy ktoś skończył uczelnię prywatną czy państwową, studia zaoczne czy dzienne – mówi Magdalena Stańczyk.

Ile zarabiają oficerowie AW i ABW - to ściśle strzeżona tajemnica. Według informacji “Gazety” absolwent studiów wyższych dopiero co przyjęty do służby może liczyć na ok. 2 tys. zł na rękę. Ale w terenie zarabia się znacznie więcej.

Chcesz być agentem? Mamy oferty pracy dla Ciebie. Praca dla agenta celnego, agenta handlowego, agenta nieruchomości…

Tajemnica i sztuka mówienia

Zdobywanie informacji, na jakich zasadach można znaleźć pracę w ABW i AW, wygląda trochę jak na szpiegowskim filmie. Dzwonię do AW. Gdy mówię, o co chodzi, przełączają mnie do młodego mężczyzny. Ten prosi o telefon za kilka dni.

- Czy może mi się pan przedstawić? – pytam.

- Nie mogę. Taka specyfika pracy. Mogę podać fałszywe nazwisko, ale po co? Proszę zadzwonić w czwartek – pada odpowiedź.

- Jak się z panem skontaktuję, skoro nie wiem, z kim rozmawiam? – pytam.

- Proszę zadzwonić na numer ogólny i przedstawić się. Będą wiedzieli, co robić.

Potem dzwonię do biura prasowego ABW.

- Oddzwonimy do pani – mówi młoda kobieta.

- A z kim rozmawiam? – pytam.

- Nie mogę powiedzieć, nie mamy w zwyczaju przedstawiać się.

Dzień później otrzymuję telefon z ABW. – Proszę przyjść na spotkanie – pada polecenie.

Nie wiem, z kim jestem umówiona, ale idę. W stróżówce gmachu ABW przy ul. Rakowieckiej w Warszawie podchodzi do mnie kobieta w wieku ok. 30 lat. Przedstawiam się, ona nie.

Idziemy do budynku obok. Nagle stajemy na kamiennych schodach. Czekamy - komunikuje moja przewodniczka.

Gdzieś dzwoni, po chwili: idziemy na górę. Znów stajemy, tym razem na I piętrze.

Pada kolejny komunikat: – Skręcamy w prawo – słyszę. Wtedy przejmuje mnie inna kobieta, która przedstawia się jako podpułkownik Magdalena Stańczyk, rzecznik prasowy ABW.

Wchodzimy do dyrektorskiego pokoju. Czyjego? To już tajemnica.

Tam czeka już młody mężczyzna. Przedstawia się tak szybko, że nie można zrozumieć nazwiska. Rzeczniczka zaś zaznacza, że jeśli w trakcie rozmowy uznają, że powiedzieli coś tajnego, to nie będę mogła tego pisać. Prosi o niepodawanie nazwisk dyrektorów.

- Sztuką jest mówienie tego, co się chce powiedzieć, a nie tego, co się wie. To ważne szczególnie w naszej pracy – rzuca jeden z moich rozmówców.

Absolwent elitarnego kierunku

Dyskutujemy o naborach do ABW i AW. Okazuje się, że nie ma tu regularnych rekrutacji. Do ABW można zgłosić się w każdej chwili. Wystarczy przysłać mailem swoje CV z listem motywacyjnym i czekać. Inaczej jest w Agencji Wywiadu, choć tu także można się zgłosić.

- To jest jeden z kanałów. Drugi, ważniejszy to nasz własny: sami typujemy kandydatów – mówi oficer wywiadu.

Dowiaduję się, że aby zostać szpiegiem, trzeba spełnić bardzo wysokie wymagania.

- Są zawody, które cenimy najbardziej, ale nie mogę ich ujawnić – tłumaczy oficer agencji wywiadu.

Do służb werbowane są głównie osoby młode, bo szkolenie profesjonalnego szpiega trwa nawet dziesięć lat. A oficer operacyjny musi być w pełni sił fizycznych.

- Jeśli składa do nas aplikacje osoba w wieku 60 lat, to raczej jej nie przyjmiemy. Nie ma jednego wieku, czasem przyjmujemy ludzi w trakcie studiów, po studiach, ale też osoby z kilkuletnim doświadczeniem zawodowym - mówi Magdalena Stańczyk.

Agent to elita elit

Rekrutacja do ABW i AW jest objęta tajemnicą państwową. Trwa zazwyczaj kilka miesięcy i ma kilka etapów.

- Każdy przypadek jest inny. Prześwietlamy każdego kandydata, bo to ma być elita elit, szczególnie jeśli chodzi o misje zagraniczne – wyjaśnia oficer agencji wywiadu.

Pierwszy kontakt z Agencją to rozmowa z oficerem prowadzącym nabór. Jeśli wypadniemy pozytywnie, musimy napisać test sprawdzający ogólną wiedzę. To ok. 40 pytań o świecie współczesnym, historii, polityce, obyczajowości.

Jeśli test wypadnie dobrze, kandydat przechodzi badania psychologiczne. Sprawdzane są zdolności werbalne, analityczne, kojarzenie faktów, myślenie logiczne, a także tzw. inteligencja emocjonalna i odporność na stres.

Agencje chcą dokładnie znać osobowość kandydata, by w przyszłości dać mu zadania najlepiej odpowiadające jego predyspozycjom.

Introwertycy przeznaczani są do zajęć wymagających skrupulatności. Ekstrawertycy, osoby błyskotliwe i przebojowe są typowane do “czynności w terenie”, czyli tzw. działań operacyjnych.

Podczas badań psychologicznych sprawdzana się hierarchię wartości kandydata. – Jeśli ktoś deklaruje, że państwo jest mu obojętne, a w Agencji chce przede wszystkim zarobić kasę, to jego motywację do pracy u nas ocenimy źle – mówi Stańczyk.

Kolejny etap to prześwietlanie życiorysu kandydata: czy był karany, jaki ma majątek. Oprócz tego przeprowadza się dyskretny wywiad środowiskowy. Tajni oficerowie badają, jak kandydat odbierany jest w pracy, jakie ma osiągnięcia. Pytają sąsiadów, kolegów ze studiów.

- Jeśli ktoś powiedział, że odszedł z pracy, a został wyrzucony, to daje nam to do myślenia. Jeśli ktoś był skazany, nie ma u nas szans – wylicza Magdalena Stańczyk.

- A jeśli ma czwartą żonę?

- To nam nie przeszkadza. Ale jeżeli ma słabość do kobiet objawiającą się w formie patologicznej, to już mogłoby być przeciwwskazanie – mówi Stańczyk.

Nie dyskwalifikują tzw. wybryki młodości, jak palenie na studiach skrętów czy wykroczenia drogowe. Ale już wybryki chuligańskie, skazanie za jazdę po pijanemu czy przestępstwa skarbowe nie pozwalają na podjęcie pracy w ABW czy AW.

Kandydat na oficera specsłużb musi się bowiem odznaczać postawą patriotyczną i moralną, czyli – według przyjętych kryteriów – być osobą, która w swoim życiu przestrzega prawa, zachowuje się godnie i racjonalnie, np. regularnie płaci rachunki.

Agencja sprawdza też dokładnie rodzinę: rodziców, rodzeństwo, męża, żonę. Problem pojawia się, gdy np. brat kandydata jest przestępcą, bo kontakty z osobami ze świata przestępczego dyskwalifikują osobę starającą się o pracę agenta specsłużb. Kandydata ratuje, jeśli zerwał z takim bratem stosunki.

Dopiero po tak szczegółowych ustaleniach okazuje się, czy kandydat jest “czysty”. Jeśli zasługuje na ten przymiotnik, przechodzi dalej, czyli trafia na badania lekarskie.

Musi być okazem zdrowia. Dyskwalifikuje wada serca, poważna wada wzroku, astma czy poważne skrzywienie kręgosłupa. Na koniec, aby potwierdzić uzyskane od kandydata informacje, badają go wariografem.

Praca to służba

Po przyjęciu do służby oficerowie od razu trafiają na kursy zawodowe. Np. matematycy stają kryptologami tworzącymi nowe szyfry. Najlepsi idą do pracy “w terenie”, czyli pracy operacyjnej. Agenci ABW dostają misje głównie w kraju, ludzie AW jadą za granicę.

Wszyscy mają jeden cel: zdobyć informacje, dzięki którym można zapobiec atakom terrorystycznym czy handlowi bronią. Jeśli trzeba, agenci śledzą, zakładają podsłuchy, przeszukują mieszkania, podglądają przesyłki. Oficjalnie nie mogą łamać prawa. Jednak muszą być skuteczni, a to wiąże się z podejmowaniem ryzyka.

Ile zarabiają oficerowie AW i ABW – to ściśle strzeżona tajemnica.

Według informacji “Gazety” absolwent studiów wyższych dopiero co przyjęty do służby może liczyć na ok. 2 tys. zł na rękę. Ale w terenie zarabia się znacznie więcej.

- Wynagrodzenie nie jest najważniejsze. Do nas zgłaszają się ludzie, którzy mają powołanie. I chcą zrobić coś dobrego dla kraju. Często chcą podtrzymywać patriotyczne tradycje rodzinne – mówi oficer Agencji Wywiadu. Chętnych do tej pracy nie brakuje. ABW na stu kandydatów przyjmuje maksymalnie dziesięcioro.

Rasowy agent nie mówi znajomym, czym się zajmuje. Zdarza się, że o jego pracy niewiele wie najbliższa rodzina. – Nie mówimy o szczegółach naszej pracy. Obowiązuje nas dyskrecja na wysokim poziomie – mówi podpułkownik Stańczyk.

Funkcjonariusz w każdej chwili może odejść ze służby. Jest tylko zobowiązany do utrzymania tajemnicy państwowej. Jej ujawnienie jest przestępstwem.

Służbę w ABW i AW może pełnić osoba:

  • mająca wyłącznie obywatelstwo polskie,
  • korzystająca z pełni praw publicznych,
  • wykazująca nieskazitelną postawę moralną, obywatelską i patriotyczną,
  • dająca rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych,
  • mająca co najmniej średnie wykształcenie i określone kwalifikacje zawodowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, wymagających szczególnej dyscypliny służbowej, której gotowa jest się podporządkować.

Przed podjęciem służby funkcjonariusz ABW i AW składa ślubowanie o następującej treści:

Ja, Obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Agencji Wywiadu), ślubuję: wiernie służyć Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej“.

Zadania ABW:

  1. Rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie zagrożeń godzących w bezpieczeństwo wewnętrzne państwa. ABW pilnuje suwerenności i międzynarodowej pozycji kraju, a nawet jej niepodległości i nienaruszalności jej terytorium.
  2. Rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie następujących przestępstw:
    • szpiegostwa, terroryzmu, naruszenia tajemnicy państwowej,
    • godzących w podstawy ekonomiczne państwa;
    • korupcji osób pełniących funkcje publiczne;
    • produkcji i obrotu towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla państwa;
    • nielegalnej produkcji broni, jej posiadania i obrotu bronią. Dotyczy to też amunicji, materiałów wybuchowych, broni masowej zagłady, produkcji i handlu narkotykami; ABW ma ścigać ich sprawców.
  3. Ma chronić informacje niejawne przed innymi krajami.
  4. Uzyskiwanie informacji ważnych dla bezpieczeństwa kraju, a potem przekazywanie ich właściwym instytucjom.

Zadania AW:

  1. Zdobywanie, analizowanie, przetwarzanie i przekazywanie informacji właściwym organom. Informacje te muszą mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i międzynarodowej pozycji Polski. Ma też pilnować potencjału ekonomicznego i obronnego.
  2. Ma namierzyć i zapobiec zagrożeniom zewnętrznym godzącym w bezpieczeństwo, niepodległość i nienaruszalność Polski. [Chodzi o międzynarodowe sojusze, układy polityczne i wojskowe, których jesteśmy stroną]
  3. Ochrona zagranicznych przedstawicielstw RP i ich pracowników przed działaniami obcych służb specjalnych.
  4. Ochrona kryptograficzna łączności z polskimi placówkami dyplomatycznymi i konsularnymi oraz poczty kurierskiej.
  5. Namierzanie międzynarodowego terroryzmu, ekstremizmu oraz międzynarodowych grup przestępczości zorganizowanej.
  6. Rozpoznawanie międzynarodowego handlu bronią, narkotykami, materiałami wybuchowymi, bronią masowego rażenia.
  7. Analizowanie i przewidywanie zagrożeń w rejonach konfliktów i kryzysów międzynarodowych, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo Polski. Działania, by uniknąć tych zagrożeń.
  8. Prowadzenie wywiadu elektronicznego.

Służba wywiadu jest służbą tajną, to taki secret service, służba w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, policji, straży granicznej jest służbą specjalną. Specjalna, bo może używać specjalnych technik operacyjnych. Tajna służba zarezerwowana jest tylko dla służby wywiadowczej.

Dominika Olszewska

Napisany 22 marca 2007 w Gazeta Wyborcza, Zawód  |  7 komentarzy »

Podobne artykuły:

  • Płatne kursy dla zawodowych kierowców
  • Żeby zostać kierowcą samochodu ciężarowego, wystarczy zdać egzamin na prawo jazdy. Ale dokument ten pozwala tylko prowadzić pojazdy. ......
  • Koniec ery sekretarek
  • Beata Cichoń: Czym się różni kurs zawodowy od nauki w szkole policealnej? Eugeniusz Kania, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego Z......
  • Kursy dla bezrobotnych po pięćdziesiątce
  • Jesteś po pięćdziesiątce i nie masz pracy? Skorzystaj z bezpłatnych szkoleń Radomskiego Centrum Przedsiębiorczości. RCP prowadzi ......
  • Praca młodym
  • Młodym należy się szansa na pracę ? mówi wiceprezydent Gdańska Marcin Szpak. ? Liczymy na pomoc właścicieli trójmiejskich firm. ......
  • Pytanie o kursy kierowców ciężarówek
  • Dużo ofert pracy za granicą dotyczy kierowców ciężarówek i samochodów dostawczych. Czy w związku z tym więcej osób zgłasza się n......

7 komentarzy

  1. zenon napisał:

    pic na wode fotomontarz dupa jasia z tych 10 co przyjmuja na 100 powiedzmy.1 co najwyzej jest nieulozony.to mafia.reka reke myla myje i myc bedzie.nic sie nie zmienia i nie zmieni bo zmienic nie moze.staralem sie byc bardzo kulturalny.to farsa smiechu warta.auf wiedersehen kraiku moj kochany.

  2. łukasz napisał:

    moim zdaniem wykrztałcenie srednie jest za niskie, pracownicy tajnych słuzb powinni byc po studjach i odznaczac sie duza inteligencja

  3. kamil napisał:

    A ja tam myśle ze to prawda choc mam 13 lat to moze mało wiem ale ja maze o takiej pracy podoba mi sie to od małego i z chęcią się podejme takiej pracy w przyszłości bo od malego oglądałem filmy detektywistyczne np. James Bond itd. to dowiadywałem sie jak najwięcej zeby tak mogło być ale nie jestem głupi i wiem ze takie co on robił zeczy to bujdy na wysokich resorach ale mi chodzi w ten deseń detektywa .I prosze pierwsza strona na której coś pisze normalnego .Ale zastanawiam się czy musze kończyć tak wysoki pozom studiów prawo czy moge iść do wojska studia i liceum wojskowe pore o odpowiec jak ktoś może . Pozdrawiam

  4. c4 napisał:

    Ale James Bond to film, a w życiu nie jak w filmie. Ja z chęcią oddałbym życie za ten kraj

  5. Patrycja napisał:

    Co do tej komisji lekarskiej, to moim zdaniem płaskostopie, skrzywienie kręgosłupa itp, że wyklucza to podjęcie pracy w policji to moim zdaniem to pic.. wiadomo, że połowa społeczeństwa, jak nie więcej cierpi na te choroby, które można już nazwać cywilizacyjnymi. Jeżeli naprawdę miało by to aż tak duży wpływ na podjęcie tej pracy, to brakowało by im bardzooo dużo osób, bo to że teraz im brakuje, to te wszystkie wymogi spotengują to, że przez takie głupie “płaskostopie” nie będzie ludzi w policji… Może kiedyś było inaczej więcej chętnych to i większe wymogi, a brak chętnych jednak coś znaczy…

  6. darek napisał:

    moim zdaniem, nie powinno być aż tak e=wysokich kryteriów, bo znam osbiście bardzo dużo kolegów, którzy są naprawde błyskotliwi, inteligentni i duże mają osiągnięcia sportowe, ale nie są dość wykształceni i niestety…dziękują im, więc dalej kochana Polsko sortuj “znajomych” do tych służb, i rodzinę, bo przecież to “Wy” rządzicie tym “krajem”

  7. adrian napisał:

    nie powiem ciekawe, ale czy prawdziwe… z chęcią bym sie przekonał o tym co tu piszą… robota ciekawa przynajmniej, może się przyłącze :D
    zostawię nr tel., albo nie… sami mnie znajdą…

Zostaw komentarz!

Uwaga: Komentarze są moderowane!

Copyright © 2oo7 Kursy zawodowe | CMS Wordpress

Projekt graficzny Design4