Obierz kierunek na

Kursy zawodowe

Vortal pracy, kariery i edukacji posiadający w ofercie kursy zawodowe i bezpłatne szkolenia unijne. Absolwent, pracownik czy pracodawca znajdzie tu bogate archiwum artykułów, analiz oraz raportów o sytuacji na rynku pracy. KZ.nitro.edu.pl to internetowe centrum informacyjne dla bezrobotnych, których interesuje przekwalifikowanie zawodowe oraz reorientacja zawodowa w ramach programu 2.3 ZPORR.

Menu strony

Kategorie

Archiwum

Zaprzyjaźnione strony

Czas na piknik :)

Zobacz również

Magistrowie robią kursy dekarzy i fryzjerów

Logotyp Gazeta.pl Edukacja- Od pół roku jestem bez pracy. Więc chowam dyplom do szuflady i idę na kurs kwiaciarski - mówi młoda zielonogórska polonistka. Młodzi magistrowie szkolą się na potęgę na dekarzy, operatorów wózków lub fryzjerów.

Na 600 ofert pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Zielonej Górze zaledwie kilka jest dla absolwentów wyższych uczelni. Wśród osób z wyższym wykształceniem zarejestrowanych na listach bezrobotnych figurują głównie absolwenci historii, nauczania początkowego, polonistyki oraz marketingu i zarządzania.

“Uczelnie produkują bezrobotnych”

- Uczelnie wciąż produkują bezrobotnych. Dla tych ludzi nie ma ofert pracy w ich zawodach, bo rynek już od lat jest nasycony. Teraz nie potrzeba osób z wiedzą ogólną, ale fachowców - mówi Bogusław Radzio, szef zielonogórskiego pośredniaka. Urząd dla historyków nie ma ofert. Magistrów kieruje na staże i kursy. Jednak te nie zawsze odpowiadają bezrobotnym absolwentom. I nie można się im dziwić, skoro magister historii trafia na staż do ZUS lub prokuratury i dostaje ok. 470 zł na rękę. Do wyboru ma także kurs… spawacza lub operatora wózka widłowego.

Wielu magistrów rejestruje się w PUP, by mieć ubezpieczenie zdrowotne, bo tylko takie świadczenia im przysługują. I na własną rękę szukają pracy. Po pół roku wertowania gazet z ogłoszeniami, śledzenia stron internetowych, wysyłania setek aplikacji, dochodzą do wniosku, że czas zmienić zawód.

Operatorzy maszyn, spawacze, kierowcy, fryzjerzy…

Magistrów coraz częściej można spotkać na kursach operatorów maszyn, spawaczy, kierowców ciężarówek, fryzjerów i kosmetyczek. - Wśród kursantów nie brakuje ludzi z wyższym wykształceniem - mówi Artur Niciecki z Ośrodka Szkolenia PAS w Zielonej Górze, organizującego kursy spawaczy i operatorów wózków widłowych.

- Przychodzą do nas magistrowie - potwierdza Andrzej Guzowski z Centrum Szkolenia i Dokształcania Kadr przy zielonogórskim Zespole Szkół Zawodowych Przedsiębiorstwa Budownictwa Ogólnego, gdzie można zdobyć uprawnienia do obsługi koparek, spycharek, dźwigów, wózków widłowych. - Na kursy kosmetyczek przychodzą absolwentki studiów medycznych, ale też są panie, które zmieniają zawód. Mieliśmy absolwentki ekonomii, nauczania początkowego czy zarządzania - dodaje Małgorzata Kocur ze szkoły kosmetycznej Prestige.

“Mam dość siedzenia na karku rodziców”

- Już mam tego dość. Jak długo mam siedzieć na karku rodziców. Skończyłem studia i nic z tego nie mam. Więc będę robolem i lepiej na tym wyjdę. Zapisałem się na kurs operatora wózka - mówi Leszek z Zielonej Góry, absolwent geografii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Głodowa pensja wystarcza na opłacenie świadczeń, a na życie zostają grosze. To przykre, ale jeśli chcę żyć na względnym poziomie, to muszę zmienić zawód. Zapisałem się na kurs kierowców autobusów i ciężarówek. Planuję zdobyć papiery na koparki, dźwigi i spychacze. Jak już frustracja przekroczy wszelkie granice, to wyjadę do Niemiec i tam poszukam pracy w jakiejś firmie transportowej - opowiada Krzysztof, nauczyciel języka niemieckiego.

- Od pół roku jestem bez pracy, więc chowam dyplom głęboko do szuflady i idę na kurs florystyczny. Złożyłam CV do kwiaciarni - przyznaje Małgorzata, która skończyła polonistykę.

Wynagrodzenia robotnika i pracownika z branży usługowej przewyższają zarobki nauczyciela. W Zielonej Górze fryzjer zarabia 1,5-2 tys. zł, a dobry murarz, szpachlarz czy płytkarz do 3 tys. zł. Dla porównania: nauczyciel stażysta z tytułem licencjata na rękę dostaje ok. 680 zł, a z tytułem magistra ok. 850 zł za podstawowy wymiar godzin. A absolwent pedagogiki pracując w zawodzie, może liczyć na ok. 750 zł netto.

Jednak zmiana zawodu z nauczyciela na spawacza kosztuje. Na kurs zawodowy trzeba przeznaczyć od 700 zł do 3 tys. zł. - Pożyczę od rodziców. Jak zacznę pracę, to im oddam. Na moje studia wydali znacznie więcej i po co? - mówi Leszek.

Źródło: Gazeta.pl Edukacja
Autor: Agnieszka Grotek

Napisany 11 lutego 2007 w Edukacja, Gazeta Wyborcza, Praca, Przekwalifikowania zawodowe  | 

Podobne artykuły:

1 komentarz

  1. pawel79 napisał:

    potwierdzam ze w moim przypadku studia to strata czasu i pieniędzy.Właśnie zacząłem kurs spawacza-kosztuje dużo jak dla mnie ale myśle ze przynajmniej prace bede miał.Teraz pracuje za 700zł.-kpina.Świetokrzyskie jakie cudne………

Zostaw komentarz!

Uwaga: Komentarze są moderowane!

Copyright © 2oo7 Kursy zawodowe | CMS Wordpress

Projekt graficzny Design4