Beata Cichoń: Czym się różni kurs zawodowy od nauki w szkole policealnej?
Eugeniusz Kania, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Katowicach: Szkoła pozwala zdobyć wykształcenie, a kurs to zdobywanie kwalifikacji zawodowych na bazie już posiadanej wiedzy. Kursy mogą także służyć do zaspokojenia potrzeb własnych, choć takich jest już coraz mniej. W latach siedemdziesiątych bardzo modne było np. hafciarstwo, szydełkowanie, dziś raczej uczy się tego w domach kultury.
Jak wybrać dobry kurs zawodowy?
Napisany 22 maja 2007 w Gazeta Wyborcza, Kursy pracownicze, Rynek pracy |
5 komentarzy »
Chcesz zostać polskim Bondem lub analitykiem tajnych służb? Masz szansę, jeśli skończyłeś niedawno prestiżowy kierunek studiów, najlepiej prawo czy stosunki międzynarodowe, znasz dwa języki obce, lubisz ludzi
Polskich szpiegów szkolą: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Agencja Wywiadu (AW). ABW pilnuje bezpieczeństwa wewnętrznego. Poszukuje więc agentów pracujących w Polsce, a AW stara się o kadry, które wysyła za granicę. Obie instytucje finansuje budżet państwa, a ich działalność objęta jest tajemnicą. Szefowie agencji podlegają bezpośrednio premierowi.
Agent wysyłany na zagraniczne misje to najczęściej absolwent elitarnych kierunków studiów, np. prawa, stosunków międzynarodowych, matematyki czy informatyki. Musi znać przynajmniej dwa języki obce. Idealny układ to: język angielski jako pierwszy, a drugi nietypowy, np. rumuński czy chiński. Kandydat nie może być związany z żadną partią.
To jest tylko skrót wiadomości
Jak zostać pracownikiem służb specjalnych
.
Czytaj całość (1740 słowa, 1 grafika, Przybliżony czas czytania 6:58 min)
Napisany 22 marca 2007 w Gazeta Wyborcza, Zawód |
7 komentarzy »
Dużo ofert pracy za granicą dotyczy kierowców ciężarówek i samochodów dostawczych. Czy w związku z tym więcej osób zgłasza się na kursy zawodowego kierowcy transportu drogowego?
Katarzyna Stabińska, kierowniczka działu szkoleń w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Białymstoku: – Zdecydowanie tak. Kiedyś takie kursy organizowaliśmy maksimum raz w miesiącu, a zdarzały się okresy, kiedy takich kursów w ogóle nie było z uwagi na brak chętnych. Teraz od początku roku na kurs dokształcający z zakresu transportu drogowego, dotyczącego przewozu osób, jak i mienia zgłosiło się do nas już niemal sto osób. Kursy organizujemy dwa razy w miesiącu.
Odnośnik do tej wiadomości (97 słowa, 1 grafika, Przybliżony czas czytania 23 sek)
Napisany 1 marca 2007 w Gazeta Wyborcza, Kursy pracownicze, Szkolenia zawodowe |
Bez komentarzy »
- Od pół roku jestem bez pracy. Więc chowam dyplom do szuflady i idę na kurs kwiaciarski – mówi młoda zielonogórska polonistka. Młodzi magistrowie szkolą się na potęgę na dekarzy, operatorów wózków lub fryzjerów.
Na 600 ofert pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Zielonej Górze zaledwie kilka jest dla absolwentów wyższych uczelni. Wśród osób z wyższym wykształceniem zarejestrowanych na listach bezrobotnych figurują głównie absolwenci historii, nauczania początkowego, polonistyki oraz marketingu i zarządzania.
“Uczelnie produkują bezrobotnych”
To jest tylko skrót wiadomości
Magistrowie robią kursy dekarzy i fryzjerów
.
Czytaj całość (579 słowa, 1 grafika, Przybliżony czas czytania 2:19 min)
Napisany 11 lutego 2007 w Edukacja, Gazeta Wyborcza, Praca, Przekwalifikowania zawodowe |
1 komentarz »
Na organizowanych przez urząd pracy kursach zawodowych jest za mało zajęć praktycznych. Kierownictwo PUP obiecuje poprawę.
Jako przykład posłużyć może kurs “Opiekun osób starszych, niepełnosprawnych i dzieci” organizowany ostatnio przez Powiatowy Urząd Pracy w Kielcach. O praktykach urząd nie pomyślał. “Uważamy, że szkolenie się i nabieranie umiejętności w zakresie opieki nad osobami starszymi, niepełnosprawnymi i dziećmi jest niepełne i niemożliwe bez nauki praktycznej, tj. zajęć w domach, zakładach pomocy i opieki społecznej, domach dziecka itp. To tak jakby próbować nauczyć się prowadzenia pojazdu na sali wykładowej. (…)” – napisali w liście do “Gazety” i dyrekcji PUP w Kielcach jego uczestnicy.
Napisany 11 grudnia 2006 w Gazeta Wyborcza, Kursy pracownicze, Rynek pracy |
Bez komentarzy »
Najwięcej, bo ponad 20 proc., bezrobotnych z wyższym wykształceniem, zarejestrowanych w warmińsko-mazurskich urzędach pracy, to ekonomiści. – W tym roku mieliśmy dla nich tylko 45 ofert pracy – mówi Alfred Czesla, socjolog z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Olsztynie
Alfred Czesla przygotował właśnie raport wszystkich zawodów, które mieli bezrobotni z naszego regionu zarejestrowani w urzędach pracy do końca sierpnia 2006 roku. – Analiza 36 tys. ofert zatrudnienia zgłoszonych do nas w tym czasie wykazała, że nie pokrywają one zapotrzebowania na pracę dla ponad 130 tys. bezrobotnych w regionie – mówi Czesla. – Cieszy mnie jednak, że tych ofert jest o 20 proc. więcej niż w tym samym czasie w 2005 roku.
Napisany 5 października 2006 w Edukacja, Gazeta Wyborcza, Rynek pracy |
Bez komentarzy »
Paweł Krause wahał się między politechniką, a Akademią Ekonomiczną. Zdecydował się na to drugie, bo pasowały mu egzaminy. – Wśród 3 tys. osób z wyższym wykształceniem, zarejestrowanych w mazowieckich urzędach pracy, prawie 400 to ekonomiści.
Kasia Michalak zdawała na politologię, bo zawsze chciała być dziennikarką. – Dla 128 politologów, którzy w pierwszej połowie tego roku zarejestrowali się w dolnośląskich urzędach pracy wpłynęły trzy oferty od pracodawców.
Ewa Biegała wybrała pedagogikę, bo fascynowała ją złożoność ludzkiej osobowości. – 6 proc. wielkopolskich magistrów pedagogiki trafia do pośredniaków.
To jest tylko skrót wiadomości
Dlaczego młodzi wybierają kierunki, które nie dają pracy?
.
Czytaj całość (1266 słowa, 1 grafika, Przybliżony czas czytania 5:04 min)
Napisany 2 października 2006 w Edukacja, Gazeta Wyborcza, Zawód |
Bez komentarzy »
Żeby zostać kierowcą samochodu ciężarowego, wystarczy zdać egzamin na prawo jazdy. Ale dokument ten pozwala tylko prowadzić pojazdy. Przewożenie nimi towarów to już zupełnie inna sprawa.
- Prawo jazdy kategorii B i C zrobiłem kilkanaście lat temu – opowiada płocczanin Jerzy Kamiński. – Wiele lat prowadziłem własną firmę transportową. Teraz zmieniam pracę i mój przyszły pracodawca powiedział mi, że muszę najpierw skończyć kurs uprawniający do przewozu towarów. Dodam, że takie szkolenie kosztuje 320 zł. Dlaczego tych uprawnień nie można zdobyć od razu na egzaminie? Oszczędziłbym czas i pieniądze – dodaje.
To jest tylko skrót wiadomości
Płatne kursy dla zawodowych kierowców
.
Czytaj całość (181 słowa, 1 grafika, Przybliżony czas czytania 43 sek)
Napisany 4 sierpnia 2006 w Gazeta Wyborcza, Kursy pracownicze |
1 komentarz »
Zmiana mentalności więźniów? Osadzeni w barczewskim zakładzie karnym nie chcą już całymi dniami oglądać telewizji i plotkować pod celą – wolą zdobywać fach. O jedno miejsce na kursie brukarza ubiegało się ponad pięciu więźniów!
Kursy zawodowe dla osadzonych są organizowane w więzieniach od lat, ale nigdy nie cieszyły się taką popularnością jak teraz. – Gdy kiedyś przekonywaliśmy osadzonych, że po takim kursie mogą znaleźć na wolności pracę, to się krzywili i zmyślali, a to, że ich szwagier ma firmę i ich zatrudni, jak wyjdą, a to, że u teścia zarobią, albo mają nagraną pracę za granicą – mówi Jacek Moczulski, kierownik działu penitencjarnego barczewskiego zakładu karnego.
Napisany 18 lipca 2006 w Gazeta Wyborcza, Kursy pracownicze, Zawód |
Bez komentarzy »
Dozorca, ochroniarz, sprzątaczka, księgowa – kilkudziesięciu niepełnosprawnych przeglądało w czwartek takie oferty zatrudnienia na pierwszej, specjalnie dla nich, giełdzie pracy w Bydgoszczy.
Giełdę zorganizowała agencja Work Service i kujawsko-pomorski oddział Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.
Ewa Habecka przyjechała obejrzeć oferty pracy aż z Inowrocławia. Ma lekki stopień niepełnosprawności, nie może dźwigać. – Innych przeciwwskazań do pracy lekarze nie sugerują. Pomimo to znalezienie zatrudnienia graniczy z cudem – opowiada. – Pracodawcy boją się mnie przyjąć. Niepełnosprawny jest dla nich synonimem pracownika trudnego, bardziej wymagającego, nieprzewidywalnego. Gdy tylko się dowiedziałam o bydgoskiej giełdzie, postanowiłam się wybrać. Jest dla mnie szansą – nie kryje.
Napisany 13 lipca 2006 w Gazeta Wyborcza, Niepełnosprawni, Rynek pracy, Zawód |
Bez komentarzy »